wtorek, 13 sierpnia 2013

Rozdział 19

*** 1,5 Godziny Później ***
- Wracamy? - zapytałam
- Czemu??  - zrobił smutną minkę
- Bo mi zimno - powiedziałam smutno
- To trzeba było od razu,chodź tu to cię ogrzeję - powiedział i wyciągnął ramiona tak bym przyszła się przytulić. Oczywiście skorzystałam z okazji i wtuliłam się w niego - Ale do domu i tak pójdziemy,bo nie chcę być była chora - powiedział i ruszyliśmy do domu trzymając się za ręce. Przed domem puściłam jego rękę a on popatrzał na mnie zdezorientowany - Dlaczego ? - zapytał patrząc na nasze dłonie, które jeszcze przed chwilą były splecione
- Myślałam... - nie dane mi było dokończyć bo Harry zamknął mi usta swoimi 
- Lepiej więcej tak nie myśl - powiedział i znowu złapał mnie za rękę i weszliśmy na teren posesji. - Nie zapomnij o jutrzejszej kolacji. - szepnął mi do ucha gdy byliśmy już w domu i ściągnęliśmy nasz ciuchy.
- Jesteśmy -krzyknęłam
- Chcecie naleśniki? - zapytał Liam
- Jasne! - krzyknęłam i po chwili siedziałam już przy stole
- Ale łakomczuch - powiedział Harry który wszedł do kuchni
- Wiesz co za tego łakomczucha nie bd dzisiaj ze mną
- Przepraszam... - zamruczał i  zrobił oczka jak kotek.
- Yhh... Musisz być taki? - zapytałam
- Jaki? - zapytał
- Przystojny - szepnęłam mu do ucha 
- Dla Ciebie muszę - powiedział i pocałował mnie w policzek
- yhymm... Czy my o czymś nie wiemy? - zapytał Zayn
- O wszystkim wiecie - powiedziałam
- Tak???- zapytał Louis
- Tak - powiedziałam i zabrałam się z powrotem za jedzenie.
- Dobra dobra 
- Ja idę na górę - powiedziałam gdy zjadłam, wstałam od stołu i powędrowałam do swojego pokoju.
- Ej, Kate... Zagrasz z nami w butelkę? - zapytał Zayn
- Yhh... Dobra - powiedziałam i poszłam do salonu. Usiadłam na jednej z rozłożonych poduszek, z jednej strony miałam Harrego a z drugiej Louisa - To będę mieć wesoło - powiedziałam i patrzałam raz na jednego raz na drugiego, a dziewczyny wybuchły  śmiechem. 
- Dobra to ja zaczynam  - powiedział Zayn, który miał butelkę w ręce - Ooo... Harry... Jak miło - powiedział Zayn - Pytanie czy zadanie? - zapytał
- Hym... Zadanie - powiedział Zayn
- Yyy.. Wszystko zepsułeś, ale dobra. Pocałuj Kate, ale tak z pasją - powiedział szczerząc się.
- Musi? - zapytałam, a on potwierdził kiwnięciem głowy.Po chwili już całowałam się z Harrym, a jak się od niego oderwałam byłam cała zdyszana
- Nigdy więcej nie dodawajcie z pasją - powiedziałam i nadal ciężko dyszałam razem z Harrym a oni się śmiali. Teraz kręcił Harry i wypadło na Liama
- Liaś - powiedział słodko Harry - pobaw się łyżeczkami - powiedział
- Serio? - zapytał - Muszę - Harry potwierdził to kiwnięciem głowy. Po chwili Liam bawił się łyżeczkami a później on kręcił i wypadło na mnie
- Pytanie czy zadanie? - zapytał
- Py... Zadanie - zmieniłam szybko
- Ej, czemu wy nie chcecie pytania? - zpaytał oburzony.
- Dobra... Do końca gdy masz siedzieć u Harrego na kolanach, a on może robić co chce - powiedział a ja widziałam iskierkiw oczach HArrego
- Nie wszystko! - powiedziałam wystraszona
- Dobra, oprócz wiecie czego  -powiedział
- I zepsułeś moje plany - oburzył się Harry


I jak się podoba. Przepraszam że tylko tyle :)  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz