poniedziałek, 2 września 2013

Rozdział 22

*** Poniedziałek ***
6.50
- Kate, obudź się - usłyszałam marudzenie nad uchem.
- Jeszcze chwila - mruknęłam i zakryłam się kołdrą
- Nie, wstawaj - powiedział Harry i zabrał mi kołdrę
- Ty...- mruknęłam. Zwlekłam się z łóżka wzięłam jakieś ciuchy i poszłam do łazienki. Wzięłam szybki prysznic na rozbudzenie, posmarowałam ciało balsamem truskawkowym, ubrałam się i zaczęłam robić makijaż. Włosy rozczesałam i wyszłam z łazienki. 
- Dzisiaj idę sama do szkoły - powiedziałam
- Ej... A co jeśli po drodze cię ktoś porwie albo - zaczął gadać jak katarynka, jednak szybko przerwałam mu to całusem
- Nic mi się nie stanie, przez tyle dni siedziałam w domu to teraz chociaż daj mi wyjść - powiedziałam, wzięłam torbę i zeszłam na dół, gdzie zastałam Perrie.
- Hej - przywitałam się z nią całusem w policzek, wyciągnęłam z lodówki sok pomarańczowy i usiadam przy stole
- Hej, dzisiaj do szkoły?-  zapytała
- Niestety - westchnęłam- Jednak dzisiaj jadę sama, nie mam zamiaru znowu mieć tak jak ostatnio - odparłam i podparłam głowę.
- Na pewno nie chcesz żebym cię podwiózł? - zapytał wchodzący Harry.
- Na 1000 procent - mruknęłam i zamknęłam oczy
- No to zbieraj się jak chcesz zdążyć - odezwał się, spojrzałam na niego wzrokiem który spokojnie mógłby zabijać, wzięłam torbę i wyszłam z domu. Szłam spokojnym krokiem w stronę budynku którego tak nienawidziłam.
Weszłam spokojnie do środka i wszystkie oczy zwróciły się w moją stronę. Nie przejęłam się zbytnio i wolnym krokiem szłam w stronę gabinetu dyrektora. Zapukałam i nie czekając na pozwolenie weszłam
- Dzień Dobry - powiedziałam obojętnie
- Dzień Dobry kto do nas zawitał - powiedział ironicznie.
- Mhm... Mogę prosić o plan lekcji?-  zapytałam nie zmieniając tonu.
- Tak, proszę - powiedział wyciągając kartkę z biurka i podając ją mi,.
- Dziękuję - powiedziałam od niechcenia i wyszłam. Spojrzałam na dostaną kartkę. 
- Chemia - mruknęłam. Choć może nie będzie tak źle. Szłam zapatrzona w plan do momentu aż na kogoś wpadłam - CO ty tu robisz? - zapytałam patrząc w jego oczy...

1 komentarz:

  1. Świetny!! :D Tylko szkoda, ze taki krótki ;/ Alepisz dalej !! ;) ;D

    OdpowiedzUsuń