Zeszłam szybko na dół i udałam się do salonu z skąd było dźwięki.
- Siemanko! chłopaki - krzyknęłam
- Musisz się tak drzeć? - zapytał Zayn który leżał półprzytomny na kanapie.
-Tak - odparłam z uśmiechem na ustach - Przepraszam jeśli was obudziłam ale to wina Harrego, to on mnie łaskotał - powiedziałam jak mała dziewczynka i pokazałam palcem na schodzącego ze schodów HArrego.
- Co znowu ja? -zapytał,
-To twoja wina że oni nie śpią
- ty mnie sprowokowałaś - powiedział
- Taa... i co jeszcze? - zapytałam
- Nic,mam już karę za to że dzisiaj się tak darła - powiedział
- Taa... nie możesz mi wymyślić kary, bo to twoja wina.
- Dobra Harry dawaj - powiedział Louis
-Musi dzisiaj ze mną spać - powiedział z uśmiechem na ustach
- Nie!Nie!Nie!Nie!Nie! Nie róbcie mi tego, błagam was!! - krzyczałam
-Hahahhah, dobre- powiedział Niall.
- Dobra, ale ma się jutro tak nie drzeć - powiedział zaspany Liam
- Żartujecie sobie,prawda? - zapytałam z nadzieją
- Nie
- Co nie? - weszły do salonu dziewczyny
- Oni chcą mnie karać - powiedziałam
- A jaka ma być kara? - zapytała Eleanor
- Ma spać z HAzzą - odezwał się Zayn
- Ołłł
- Ja nie będę z nim spać
- Nie musisz - powiedział Harry
- I dobrze
- Ja będę spać a tobą - odezwał się
- Nie wejdziesz do mojego pokoju - pokazałam mu język
- A zakład że tak? - zapytał
- Nie, bo ty jesteś do wszystkiego zdolny - powiedziałam
- Dobra koniec,co robimy
- Dziewczyny idziemy na zakupy? - zapytała Eleanor
- Ok -zgodziłyśmy się
- To o 11 na dole, ok? - zapytała
- Ok - szybko pobiegłam do swojego pokoju bo dużo mi czasu nie zostało... 23 minuty. Wzięłam szybko ubrania i poszłam pod prysznic. Szybko się umyłam, ubrałam uczesałam i pomalowałam.
Zabrałam torebkę z portfelem i zeszłam na dół gdzie czekały już dziewczyny'- Możemy iść - powiedziałam
Ubrałyśmy buty i ruszyłyśmy w stronę centrum.
- Co jest między tobą a Harrym - odezwała się Eleanor...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz