piątek, 12 lipca 2013

Rozdział 9

Zaczęliśmy oglądać, co chwilę czułam jakby ktoś mi się przypatrywał, a jak próbowałam zobaczyć kto, wszyscy byli odwrócili i wpatrywali się w ekran telewizora

Ok 23 zaczęły mi się oczy zamykać, ale mimo wszystko dalej patrzałam. Długo jednak mnie wytrzymałam, oparłam się o czyjeś ramię i najzwyczajniej w świecie zasnęłam.

Obudziło mnie pstryknięcie aparatu i flesz.
- Co do cho
... ? - nie dokończyłam, bo teraz dopiero zobaczyłam w jakiej pozycji leże. Leżałam na kolanach Loczka, a jego ręka była na mojej talii
- Będzie mały szantażyk - zaśpiewał Louis i tanecznym krokiem udał się do kuchni. szybko podniosłam się z Harrego strącając jego rękę. Zamruczał coś i spał dalej, a ja udałam się do kuchni
- Jestem tutaj 2 dzień a wy chcecie już mnie szantarzować
- Bywa słońce - powiedział Louis
- Co muszę zrobić żebyś wykasował to zdjęcie? - zapytałam
- Spokojnie, nic wielkiego - powiedział
- Co skoro nic wielkiego? - zapytałam
- Hym... Musisz obudzić Harrego pocałunkiem i udawać że tego bardzo chcesz - powiedział
- Żartujesz sobie?
- Nie - odpowiedział z Bananem na ustach
- A co jeśli tego nie zrobię? - zapytałam
- To będzie odpowiednia kara
- Jaka? - zapytałam
- Coś się wymyśli
- Kate, radzę ci to zrobić, bo jak ci coś potem wymyślą to będzie tylko gorzej - powiedziała Eleanor
- Hej... Co wymyślą? - zapytał wchodzący do kuchni Harry
- Czyli jednak pozostaje butelka - ucieszył się Louis
- Jaka butelka? - zapytał Harry
- Zagracie z nami w butelkę inaczej to zdjęcie wypłynie do sieci - powiedział Louis pokazując Loczkowi zdjęcie
- Nie żyjesz, usuwaj to - powiedział
- Spokojnie, usunę jak zagracie - powiedział
- Kiedy? - zapytałam zrezygnowana
- Teraz!!! - krzykną i wziął butelkę do ręki - Chodźcie do salonu
- Spoko, będzie ciekawie - powiedział Zayn
- Ja się was boję - powiedziałam
- Nie ma czego -powiedział Liam
- No jasneee
-Dobra to kto pierwszy - zapytał Louis
- Ja!- krzyknął Niall wchodzący do salonu z batonikiem w ręce
- Ok, to gramy
Pierwsze wypadło na Liama, miał iść do kuchni wziąść łyżeczki i się nimi pobawić. Biedny... no ale cóż, później wypadło na Zayna, miał nam zatańczyć gangnam style, ale to nic. Najgorsze było teraz. Zayn zakręcił i wypadło na Hazze.
- No to.. - zaczął gadać Zayn - Pocałuj Kate, ale tak jakby to miałby być wasz ostatni pocałunek
- Ok - powiedział Harry i zaczął się do mnie zbliżać
- Ej!! A co jeśli się nie zgodzę? - zapytałam
- To wymyśli 2 zadanie które już musi spełnić - powiedział Niall
- To ja się nie zgadzam- powiedziałam
- Ok, to musisz- zaczął Zayn - Dzisiaj spać z Kate w jednym łóżku
- Co!? Żartujesz sobie
- Nie
- Ja nie chcę z nim spać - powiedziałam
- Ale musisz - powiedział Zayn
- Pff.... Śpisz pod łóżkiem -powiedziałam
- Była mona w jednym łóżku a nie obok

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz